***
    Kiedy pewnego dnia otworzyłam oczy i jak codzień spojrzałam przez okno świat przybrał odcienie szarości. Próbowałam dostrzec jakąś barwę ale coś przesłaniało mi pole widzenia. Geste czarne chmury zorpościerały się ponad światem, niebo płakało razem ze mną. Przetarłam oczy jeszcze raz, myśląc, że może to tylko zły sen. Nic sie nie zmieniło. Nadal miałam przed sobą mrok. Wokoło nie było nikogo. Moje ciało zadrżało... Wzięłam kilka głębokich wdechów i spróbowałam zrobić krok. Nogi miałam jak z ołowiu, ciało odmawiało mi posłuszeństwa. Oblana zimnym potem postanowiłam zaczekać. Usiadłam z powrotem. Zamknęłam oczy, rozluźniłam mieśnie. Czułam jak świerze powietrze wypełnia moje płuca. Stawałam się coraz lżejsza, coraz bardziej nieobecna. Przed oczami przeleciało mi całe zycie. Jak sceny z filmu oglądałam mój płacz, radość, cierpienie, rozkosz. Widziałam ludzi, którzy byli blisko a później znikali. Którzy podawali rękę by w najstraszliwszych momentach ją puścić. Którzy udawali współcierpienie śmiejąc sie w duchu. Widziałam anioły, które mimo wszystko chwilami pozwalały mi latać. Lekkie, śnieżnobiałe, niewinne. Wachlowały mnie swoimi skrzydłami gdy traciłam oddech, a ja nie wiedzieć czemu obrywałam im pióra. Zawsze były gdzieś obok, a ja zamykałam oczy,żeby ich nie widzieć. Obejmowały mnie swoimi ciepłymi ramionami, a ja myślałam że mnie duszą. Widziałam kolory wokół nich. Widziałam tęczowe aureole rozświetlające wszelkie zakamarki życia. Poddałam się. Pierwszy raz wtuliłam sie w ich puch, trzymałam mocno ich dłonie, sluchałam bicia ich gorących serc. Poczułam spokój. Ciało przestało drżeć. Wstałam, zrobiłam krok. Nie czułam bólu, nie czułam cieżaru nóg. Otworzyłam oczy.Rozejrzałam się dookoła. Stało się coś nieprawdopodobnego. Chmury znikły. Widziałam wielki błękit nieba, świat kąpał się w promieniach słońca,słyszałam śpiew ptaków, szum wody, słyszalam śmiech ludzi. Nie pamiętałam o tym co złe, a co najważniejsze, nie musiałam już zamykac oczu by zobaczyc Anioły.Były wokół mnie, patrząc przyjaźnie. Wiedziałam ze ejstem bezpieczna, że nie musze sie niczego obawiać. Moje oczy nabrały ostrości i wiem,że juz nigdy nie zapomnę o ich obecności.  
2010-01-11 13:44:00 skomentuj (0)


***

dziwnie mi sie oddycha.... boje sie zrobic glebszy wdech aby nie zadlawic sie szczesciem... musze dozowac doznania i uczucia zeby w wirze zadowolenia nie zapomniec ze zycie jeszzce nie raz mi skopie dupe. Upadek z niewielkiej wysokosci nie boli az tak bardzo.... chcialabym wierzyc ze nie upadne.... ze nie pogruchotam marzen , nie zamienie ich w pyl ... chciaalbym umiec kierowac wlasnym losem , nie krzywdzac innych i samej siebie.... uczucia bolą , szczegolnie gdy sa tak nieposkromione.Teraz sie smieje. Nie zakladam maski.... Ryzykowne jest pokazywac swoje prawdziwe ja.... ale warto .... Dla tych chwil ,nawet jesli jutro oakze sie ze to sen.


:*


2008-02-18 11:08:14 skomentuj (0)
***
dawno mnie tu nie bylo... moje zycie zatoczylo kilka kregow , raz bylo lepiej raz gorzej... dostalam kilka solidnych lekcji, ktorych nigdy nie zapomne, ale i doszlo troche przyjemnych momentow... ;)
Po pierwsze juz nie ejstem studentka polonistyki ani iberystyki , ale tym razem anglistyki ;) mimo iz nie narzekam na bycie wieczna studentka licze na to ze ten kierunek bedzie ostatni ;)
najswiezsza informacja jest to ,ze prawdopodobnie dostalam prace wiec mam nadzieje ze toniecie w dlugach sie skonczy...;>
Moje życie sie zmienilo i wiele rzeczy, z ktorych niegdys czerpalam przyjemnosc zaniechalam... Czekam na odpowiedni moment, na jakis impuls ktory pozwoli mi do nich wrocic .Czuje ze pomalu sie zblizam aczkolwiek nigdy nie wiadomo co przyniesie nowy dzien. Jedno jest pewne ... Zaczynam dostrzegac coraz wiecej plusow , a minusy obracac w żart :)
2007-11-26 14:24:11 skomentuj (1)
***
I okazuje sie ze nawet w Niebie napotyka sie trudnosci. Wiem ze nigdy nie bedzie latwo. Wiem tez ze pierwszy raz mam skad czerpac sile.
Postawilam przed soba kilka poprzeczek. Moj pierwszy start. Narazie , choc meta jest daleko, wiem ze moge dac rade i ze wszystko zalezy ode mnie. Najwazniejszy jest dobry poczatek...
Nie poddam sie tak latwo jak dotychczas. Jesli teraz nie osiagne czegos to juz zawsze bede tylko klebkiem nerwow i frustracji.
Pierwszy raz mam marzenia , w ktorych spelnienie mocno wierze. Chcialabym przeogromnie przesunac czas o jakies 2 lata...Moc powiedziec jestem kims , dokonalam czegos, jestem szczesliwa...
Jestem szczesliwa ale do pelni szczescia jeszcze wiele brakuje. Los ostatnio podarowal mi wiele. Dal mi ziarenka , ktore powinnam zasadzic i czekac na owoce. Plony zbieram caly czas i wciaz chce wiecej. Podstawy mam bardzo solidne bo coz moze byc pewniejszego niz silne uczucie, poczucie ebzpieczenstwa i chec do dzialania. Wystarczy nie zmarnowac tego co mam a Niebo ebdzie jeszcze piekniejsze :)
2006-07-02 21:27:36 skomentuj (1)
***
Jestem w N i e b i e ........ :):):)

2006-06-10 09:55:46 skomentuj (2)
***
Ile jeszcze mam czekac na obiecany raj , wizje , w ktora slepo wierze , wizje ktora pomalu mozolnie przeksztalca sie w rzeczywistosc? Czy dojdzie to jej realizacji i nastapi cudowne przeobrazenie marzenia w realnosc ? Czy nie jest zbyt wielka i naiwna zuchwaloscia wierzyc ,ze MNIE moze spotkac cos takiego ?
Swiat na okolo sie zatrzymal. Sama walcze z myslami, usilnie probujac zachowac spokoj i umiar. Moje slabosci paradoksalnie pomagaja mi wytrwac. Zabijaja czas , ktory jakby sie zatrzymal. A ja pierwszy raz chce pedzic do przodu mimo niesprzyjajacego wiatru . Jeszcze troche sily i dogonie marzenia...

2006-01-31 15:27:41 skomentuj (1)
***
Zycie w koncu musialo zatoczyc swoje krwawe kolo. Teraz wlasnie nadszedl ten moment. Wszystko wrocilo do punktu wyjscia. Znowu nie mam nic i na niczym mi nie zalezy . Znowu egzystuje bez sensu. Pojawil sie jednak wraz z wielka zyciowa klapa, promyk nadziei. Promyk ktory moze albo pozwolic mi zaczac zyc od nowa , albo zrujnowac doszczetnie te strzepy czlowieczenstwa ktore jeszcze we mnie zostaly. Jak sie stanie czas pokaze. Poki co msuze nadal wpatrywac sie w sufit i szukac gwiazd ktorych nie ma. Pic nektar zycia, ktorego gorycz staje sie nie do zniesienia.
2006-01-14 21:50:29 skomentuj (1)



Ksiega

Linki

FILM
forum filmowe
filmweb

manga & anime
digiTalBoing! Fanservice... duzo ciekawych tapet
japoland :)
Forum Kasumi moje ulubione forum :)
japonia.pl wszystko o Japonii
Katsute group duzo fanartow, e-kartek...
MANGA WORLD jeden z lepszych polskich portali
gramatyka jezyka japonskiego
Nowa Gildia Mangi i Anime

RSS
Enabled

moje zdjecia
iskierka85 co ja bede pisac ... podziwiac mnie macie i tyle :PP

ciekawe stronki
vampirefreaks
stronka Sebastianka dobry przyjaciel i wspanialy artysta
INDEPENDENT polska kultura niezalezna
CELTOWIE
deansplanet gwiazdy bez makijazu bueee..;//
Kanaba-ruch na rzecz legalizacji konopii wspomozmy zielonych braci :P
WUJEK
POEMA dla milosnikow poezji..
ELITA!!!

blogi ktore odwiedzam
Psyhe
proserpine blog
agapumpkins
Olka
rambdal blog
blog Kociaczka
erotyczne rozmowy
ZUREK
KlOLIK
alaniss blog..
wiotka jak trzcina
yarek
Marta
jej kochankowie
Ewelinka.& Perwers & Beatka

Archiwum

2010
styczeń
2008
luty
2007
listopad
2006
lipiec
czerwiec
styczeń
2005
listopad
wrzesień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik



Blog.pl

design by gingery

image by Sue Anna Joe